Pogoda

Radio Polonii 2000
Wietrzne Radio 1080am
GPDesigning.com

Już luty na całego!

Jak sięgnąć okiem rozpanoszył się luty jak nic! Na wciaganie długich butów i nauszników już się pewnie nie zanosi, ponieważ słoneczko wzniosło się wyżej na błękit nieba i pod bardziej prostym kątem skuteczniej grzeje. W takiej sytuacji nasze półmorze Michigan nagrzewa się niczym wielka bateria, która później chucha ciepłem w dokolny świat. Nasze samochody suną bezśnieżnymi ulicami z wyraźnie przedwiosenną werwą.
W kołowrocie naszego polonijnego żywota znów pełno Polski! Tak pełno jak w czasie jesiennych kampanii wyborczych ur. A to z tej prostej przyczyny, że się ważą losy naszej rdzennej Ojczyzny, ponieważ opozycja cały czas szuka dziury w całym, by rozbić rząd premiera Marcinkiewicza. To nie dobry PLAN BUDŻETOWY na ten rok, to znów co innego - często jakieś drobiazgi celowo wyolbrzymiane, by siać zamęt. A jaka to OPOZYCJA? A no, ta sklecona z Platformy i z tych, co to jeszcze jakby wczoraj chcieli Polskę puścić w świat z torbami... A więc mowa tu o przemalowańcach z PZPR, co to sobie sklecili nowe zgromadzenie nazwane SLD. Ale wielu rdzennych Polaków radzi tym towarzyszom, by wreszcie pomyśleli nad zmuszeniem swoich towarzyszy aferzystów do zwrotu Polsce +-70 bilionów złotych zgarniętych dla siebie w znanych od 1989 r. aferach. Ale przemalowańcy - jakby nigdy nic - przeszli sobie do nowego porządku rzeczy, włączając się z całą werwą w ataki na braci Kaczyńskich i rząd premiera Marcinkiewicza. Ze szczególną zajadłością atakowani są Kaczyńscy,a to zapewne z tego prostego jak drut powodu, że ich Mama ma zapisany w swym życiorysie Polki udział w POWSTANIU WARSZAWSKIM, a Ojciec, żołnierz Armii Krajowej. Tej armii, która nie chciała oddać swej Ojczyzny w sowiecke łapy. A więc, gdyby rodzice Kaczyńskich byli aktywistami PZPR, a najlepiej ubistami itp. byłoby wokół BRACI KACZYŃSKICH wszystk w poriadku. Albo nowocześniej OK. A tak od pierwszych chwili jesiennych wyborów, wokół tych 2 patriotów dużego formatu, do tej chwili trwa dosłownie bezwstydne rykowisko przede wszystkim medialne. Wygląa to też tak, jakby sfora hartów otoczyła swoje ofiary i szczeka wciąż na wysokich tonach, w których wyraźnie słychać zgrzyt kłów i szczęk. Nieee! Nieee! Nieee! Wszystko na nie! Chyba już nawet kiwanie palcami w butach obu Kaczyńskich jest obszczekiwane na Nieee! A co tu mówić o ich różnych inicjatywach dotyczących sposobów wyciągania Polski z postkomunistycznego grzęzawiska.
Ta sama sfora chartów chce zaszczekać wspaniałego OJCA RYDZYKA wraz z Jego Radiem Maryja i Telewizja “Trwam”. Na szczęście został podpisany PAKT STABILIZACYJNY między Samoobroną i LPR. Ale znając narwistość liderów tych partii, należy liczyć się z tym, że ten PAKT może nie przetrwać zakreślonego dla siebie czasu. A zatem jest tutaj w nas - chciał nie chcał - dużo Polski!
Oprócz tego na naszym polonijnym podwórku, mieszczącym się od rzeki Chicago do rzeki Fox, także od jesieni do tej pory PRAWDA wzięła wreszcie w obronę znanego wybitnego działacza polonijnego Pana Adama Ocytko, twórcę pięknej idei budowy Pomnika Chrystusa Króla w Tarnowie, którego od kilka lat, znani w mediach polonijnych dziennikarze i inni, zupełnie bezpodstawnie nazywali złodziejami pieniędzy pochodzących ze społecznej zbiórki na budowę tego wspaniałego pomnika. Żeby to posądzenie bardziej jakby uwiarygodnić pisali i głosili na falach eteru, że Adam Ocytko za te skradzione pieniądze w wysokości 330 tysięcy dolarów kupił sobie w Kanadzie samolot czarterowy i kilka willowych domów. Że te pieniądze sprowadziły Ocytkę na złe drogi, które w końcu doprowadziły go do rozwodu z żoną. Takie okropne obrzucanie błotem tego Polaka patriotę trwało i trwało, aż w końcu przyszła ta chwila, kiedy amerykański sąd w Chicago i polski sąd w Tarnowie, po kilku latach rozpatrywania posądzenia wydały orzeczenia o niewinności pana Adama Ocytki. Jak ten Człowiek teraz zmyje z siebie to obrzydliwe błoto rzucane w niego przez lata? Obłudnicy wiedzieli dobrze o tym, że jak się kogoś długo obrzuca błotem, to już do końca życia z tego błota nie zdoła się całkowicie wyzwolić. Oprócz tego można dość łatwo zauważyć, że ci oczerniacze bili z grubej rury w Ocytkę, jako przecież główny filar idei budowy POMNIKA CHRYSTUSA KRÓLA, zdając sobie sprawę z tego, że jak ten filar runie będzie też po idei budowy tego zamierzonego dzieła. Kto to mógł się na tego rodzaju barbarzyńskie pociągnięcia zdobyć? To jest oczywiste, że tylko taki, co to i dzisiaj bardzo chętnie ukrzyżowałby CHRYSTUSA. Przecież o to obłudnikom chodziło, by ie wzniesiono tego wspaniałego pomnika. Oczerniacze teraz zaczynają bąkać, znów na swój obłudny sposób, że nie ma pieniędzy i nie ma pomnika. Ale nie mówią na jakie cele pieniądze się rozeszły, mimo tego, ze pan Adam Ocytko zawsze przedstawiał im obiektywne rozliczenia wydatkó dochodów, na dokumentach ścisłego zarachowania, ale obłudnicy chowali te dowody na dno szuflad, bo przecież nie chodziło im o prawdę, ale zniszczenie idei wzniesienia tego wspaniałego pomnika. Pan Adam Ocytko opisuje tę całą swoją tragedię w swoim KURIERZE. Mówi też o tym w medium polonijnym - RADIO POLONII 2000.
A CHRYSTUS KRÓL tam z wysokiego nieba patrzy na to wszystko i słucha tego wszystkiego, i zapewne boleje nad tym jak to POLAK POLAKOWI na obczyźnie może wyrządzić taką wielką krzywdę! A przecież, gdzie jak gdzie, ale na obczyźnie powinniśmy się wspierać, a nie niszczyć jeden drugiego.
LUTY leci sobie dalej... byle do wiosny.


Jan Orawicz

Fraszki Polonijne

O kopidołkach w dołku
Pod A. Ocytko
tak dołki kopali,
aż w nie sami
powpadali...

O Adamie Ocytko
Mieszali Go łotry
z błotem,
by Mu do życia
odbrać ochotę...
a On odgarnął
to błoto,
z tegą do życia
ochotą...

Rozpacz błotniaków
Perłę błotem
obrzucali,
a Ona sięperli
dalej...

Hojność Polonusa
Cadillac w skórze,
paymenty duże...

Drugi grzech Ewy
Adam z dziećmi
w Kraju,
Ewa z wężem
w Raju...

Główne polonijne kredo
Takie to polonijne
kredo -
daj sobie sam!
bo ci nikt nic nie do...

Jan Orawicz