Pogoda

Radio Polonii 2000
Wietrzne Radio 1080am
GPDesigning.com

Dlaczego Polacy nie głosują w wyborach parlamentarnych i prezydenckich?

Głównym powodem jest bieda i brak zaufania do polityków, ale są jeszcze inne powody.
Korupcja, afery, wadliwa konstytucja, brak bezpieczeństwa osobistego wpływa ujemnie na wyborców. Brak sprawiedliwości, brak poszanowania prawa, obiecanki bez pokrycia polityków zarówno z lewej, jak i z prawej strony, zniechęca wyborców do brania udziału głosowania w wyborach. Rozmawiałem z ludźmi w Polsce i na emigracji.
Większość Polaków i Polek twierdzi, dlaczego i po co mam głosować, skoro moja sytuacja i mych bliskich jest bardzo trudna, bo brak pracy, małe renty i emerytury, ledwo trzymają nas przy zyciu? Nie ma widoków na poprawę. 15 lat rządów 3 Rzeczypospolitej lewicy i prawicy nie poprawiły sytacji finansowej robotnikó, rolników, urzędnikó, nauczycieli, pielęgniarek, studentów. Nasz udział w wojnie irackiej nie przysporzył nam kontaktów, jakich spodziewaliśmy się. Bezrobocie prawie z każdym rokiem wzrastało, a młodzież po ukończeniu swych studiów nie mogąc znaleźć pracy w Polsce musiała jej szukać za granicą. I nie tylko młodzież wyjeżdża zagranicę, ale także Polacy i Polki z różnych zawodów udają się na emigrację za pracą. Żaden nasz rząd nie potrafił i nie zadbał o to, by zatrzymać w kraju naukowców, lekarzy, prawników, nauczycieli, pielęgniarzy, inżynierów, techników. Przeciętny Polak dużych miast, miasteczek i wsi dobrze sobie zdaje sprawę, jak rządy źle rządziły i rządzą i dlatego dziś Polacy nie szanują żadnego autorytetu. Niezadowolenie jest nawet z powodu zamykania szkół podstawowych, rynek za mało płaci za produkty rolne, wzrastają ceny ropy i maszyn rolniczych. A co się dzieje w górnictwie i hutnictwie, w kolejnictwie? Zamyka się kopalnie węgla, huty stali, co powiększa bezrobocie. Coraz mniej połączeń kolejowych, stare lokomotywy i wagony, zamykanie stacji kolejowych, zmniejsza się usługi pasażerskie, a więc powiększa się bezrobocie i u kolejarzy. A trzeba zadbać o drogi, szosy, mosty, które są zaniedbane, co z kolei utrudnia naszą komunikację i handel zagraniczny. Trabicznie się przedstawia służba zdrowia. Brak wyposażenia szpitali, ucieczka lekarzy i pielęgniarek za granicę w poszukiwaniu pracy, powoduje wzrost śmiertelności u niemowląt i starców. Przemysł turystyczny leci w dół na łęb na szyję. Co roku turyści mniej płacą za hotele, motele, pensjonaty, ośrodki wczasowe, bo społeczeństwo polskie biednieje.
Większość Polaków żyje w niedostatku, każdy myśli jak związać koniec z końcem, jak przetrwać, jak przeżyć do następnego dnia, co powoduje frustracje, niesnaski w rodzinach, agresje i pociąg do przestępstw. Właśnie ta większość nie idzie do urn wyborczych, bo ma wszystkiego dość. Hipokryzja polityków nie ma granic. Nawet Lech Wałęsa, laureat Nobla i lider byłej Solidarności zarzuca panu Lechowi Kaczyńskiemu, że chce w Polsce wprowadzić chińszczyznę, czyli każdy ma być ubrany tak samo, ma na myśli biednie. Ten człowiek za grosz nie ma pokory i żadnej skromności. On, który chciał zrobić drugą Japonę, zrobił z Polski kraj trzeciego świata.
Liberalizm Tuska nic dobrego nie wróży, bo bez Braci Kaczyńskich będzie w Polsce to samo, co było przez ostatnie 15 lat. Korupcyjne rządy w Polsce, z wyjątkiem rządu Olszewskiego, doprowadziły do wyprzedania mająku narodowego, prawie za bezcen. Afery i przekupstwo wraz z łapówkarstwem obniżyły morale społeczeństwa, rządu i parlamentu. Naprawa państwa polskiego polega na poprawkach w konstytucji i prawodawstwie, na wymienie sporej części sędziów i prokuratorów, zmniejszenie władzy służb specjalnych, likwidacji Rady Polityki Pieniężnej, Rady Telefonii i Telewizji i usunięcie p. Balcerowicza. Wiele spraw nie jest rozpatrywane latami w sądach co powoduje frustrację u Polaków. Wielu Polaków z zagranicy i cudzoziemców zbankrutowało w Polsce, bo prawa są wadliwe. Sytuacja gospodarcza w Polsce jest naprawdę bardzo trudna, bo większość Polaków żyje niestety w biedzie. Ażeby zachęcić Polaków do głosowania, trzeba dać każemu minimum socjalne, by mógł godnie żyć.
Jest przecież przysłowie, które mówi: głodnemu chleb na myśli” i trzeba to przysłowie przypominać rządzącym w Polsce. Jeżeli człowiek nie jest głodny, to będzie miał mniej oporu wziąć udział w wyborach rząowych i samorządowych. W społeczeństwach bardziej zamożnych ludzi chętniej głosują i więcej mają zaufania do polityków. A więc zmiany w Polsce powinny i muszą nastąpić. Wszyscy marzymy o naprwie państwa polskiego.

Feliks A. Krzan