Pogoda

Radio Polonii 2000
Wietrzne Radio 1080am
GPDesigning.com

Polscy frontowi weterani i młodzież w Chicago o wyborze prezydenta USA

1. Za dwa tygodnie obywatele amerykańscy w tym Amerykanie polskiego pochodzenia i weterani dokonają wyboru Prezydenta naszego państwa USA. Dla wyborców będzie to ich bardzo ważna decyzja obywatelska i polityczna, a zarazem sprawdzian spełnienia ich obywatelskich obowiązków, ich wiedzy, wyrobienia społecznego i politycznego, jak też zdolności współtworzenia aparatu państwa, które w najbliższej przyszłości będzie określać ich, pozostałych mieszkańców Stanów oraz innych podopiecznych - warunki i powodzenie życiowe. Obywatelstwo państwowe, a szczególnie obywatelstwo amerykańskie w tym dzisiejszym świecie, stawia każdemu wyborcy wielkie wymagania w zakresie jego wysokiej moralności, obowiązkowości i odpowiedzialności. Musimy więc z całą powagą człowieka rozumnego, podjąć indywidualnie decyzje - na kogo i dlaczego na niego głosować. Następnie, decyzję swą musimy wykonać przez pójście do punktu wyborczego i oddanie swego głosu. Osoby w Komisjach wyborczych będą służyć wystarczającą pomocą w zakresie potrzebnej każdemu informacji, jak technicznie przebiega głosowanie w tym również pomoc językowa.
II. Na kogo głosować? Na to najważniejsze pytanie w kampanii wyborczej odpowiedzi musimy szukać we własnej głowie, uwzględniając historyczne doświadczenia i analizę istotnych faktów poddanych logicznym zasadom rozumowania. Dodatkowo, znajomi weterani zaproponowali przyjęcie pewnego przykładu wzorcowej osobowości człowieka, który najlepiej byłby zdolny realizować funkcje wykonawczej władzy państwa w najbliższych politycznie trudnych latach, a jednocześnie zachowałby typowo amerykańskie postawy osoby odważnej, mądrej, niezależnej, sprawiedliwej, konsekwentnej, dobrze niosącej ten amerykański wzorowy sztandar niepodległości, równości i braterstwa.
Weterani frontowi są przekonani, że nasz Kościuszko i Pułaski, ich żołnierze i następne pokolenia stanęliby jednym frontem z typowym Amerykaninem - Georgem W. Bushem, który pokazał, że umie bronić honoru swego kraju.
W sprawowaniu władzy państwowej bardzo ważnym elementem jest jej ciągłość, co rozumie się jako jednolitość w zakresie formy i treści, wykonywana przez jedną i tą samą osobę przez długi okres czasu. W Polsce przykładem osłabienia państwa królewskiego i potem wiele negatywnych skutków między innymi obcych wpływów na politykę państwa była wolna elekcja. Innym problemem jest fakt, że nie ma studiów o kierunku prezydent państwa, stąd pierwsza kadencja prezydentury to w znacznej mierze zdobywanie doświadczenia i praktyki w dziedzinie wielorakich obowiązków prezydenckich. Z powyższych dwóch stanów wypływa wniosek uzasadniający ponowny wybór pana Georga W. Busha na drugą kadencję prezydentury, bowiem ma aktualne rozeznanie w stanie państwa, jego wewnętrznej i zewnętrznej sytuacji finansowej, gospodarczej, społecznej i politycznej. Dysponuje też doświadczeniem i wiedza, której nie posiada kandydat nowy. Aktualna sytuacja państwa wymaga decyzji dojrzałych.
W dziedzinie światowych finansów, których ważna pozycja jest wydobycie i handel ropa naftowa, obecny prezydent George W. Bush ma dobre rozeznanie i doświadczenie. Jest to warte uznania i uwzględnienia.
Godne podkreślenia są rodowody pana George W. Busha. Pochodzi bowiem z zacnej rodziny amerykańskiej i widoczne w nim są pozytywne wpływy jego matki jak i przekazane pewne doświadczenia ojca - byłego prezydenta. Oboje bywają w Polsce i utrzymują dobre kontakty z papieżem Janem Pawłem II. Jan Paweł II wyraził uznanie prezydentowi George W. Bushowi za troskę o rodzinę i jej wychowanie.
Znaczna grupa młodzieży naszej zawodowo czynna lub posiadająca swoje przedsiębiorstwa twierzi, że stoi za Georgem W. Bushem jako prezydentem w drugiej kadencji. Woli prezydenta z kręgów naftowych niż musztardowych, bo i prestiż poważniejszy i więcej uwagi wymagają problemy ropy naftowej niż musztardy.
Uczestnikom wyborów na prezydenta USA życzę dużo satysfakcji z wykonania obywatelskiego obowiązku w warunkach pełnego bezpieczeństwa wyborców i dokonania głosowania według swojej swobodnej woli.

Prezes Polskiego Komitetu Obywatelskiego w Chicago
Jerzy Darski