Władza w rękach prawicy
Nasz dom - Polska
Śpiewał kiedyś znany nam wszystkim kabaretowy piosenkarz Wojciech Młynarski piosenkę bardzo wymowną pt. Róbmy swoje. Były to ciemne czasy komunizmu, zniewolenia Narodu i wszechwładzy cenzury. Po wyborach parlamentarnych br. gdy wygrały dwie prawicowe partie, tj. PiS i PO wydaje się, że Polska wchodzi na właściwe i prawdziwe dziejowe progi historii. Opozycja pokonała partię SLD czyli komunistó. I za to Bogu najwyższemu niech będą dzięki. Naród katolicki dziękuje wołając: Deo gratias!
*
Od 1918 roku po utworzeniu Państwa Polskiego przez Legiony marszałka Józefa Piłsudskiego, po 12 latach niewoli i zaborów - Polską rządziły różne frakcje polityczne, przeważnie powiązane z lewicą. Dla nas ważne, że Polska przetrwała jako Naród, przetrzymała germanizację, rusyfikację i ateizację (jak pisała kiedyś nasza powieściopisarka Eliza Orzeszkowa, czy Maria Rodziewiczówna - musimy przetrwać). Z utęsknieniem na Niepodległą Polskę czekali nasi najwięksi poeci: Norwid, Słowacki, Krasiński i Mickiewicz (XIX wiek). Nadchodzi czas rządów naszych ludzi wywodzących się z tradycji chrześcijańskiej, z Solidarności i o poglądach narodowych. Dlatego ważna jest jedność i solidarność wszystkich Polaków.
Odrzucić musimy różnice wyznaniowe, gniewy czy zaszłości regionalne, powojenne etc.
Zmarły Ojciec św. Jan Paweł II wzywał nas do czynów wielkich, do pójścia na szczyty, do zachowania naszej kultury chrześcijańskiej i całego dziedzictwa historii, w której przeplatała się krzepiąca rola Kościoła Katolickiego na przemian z wpływami masonerii. Dzisiaj większość światłych Polaków woła głośno: dosyć rządów lewicy, dosyć Millerów, Oleksych, Janików czy Kwaśniewskich. Nasz dom - Polska - ma być w naszych rękach, prawdziwych Polaków - ludzi wierzących w Boga i Dekalog, w rękach ludzi odpowiedzialnych za młode pokolenie Polaków, za rodziny, za zatrudnienie, oświatę i całą gospodarkę. Oby tak było musimy być w łączności duchowej z koalicją rządzącą i wspierać (ich) pod każym względem i wszelkimi możliwymi sposobami. Nie krytyką pomagamy lecz radą i pracą.
W rozmowach przewija się ta myśl: nie chcemy żadnych przebierańców, aktorów lecz prawdziwych patriotów myślących i działających dla dobra i rozkwitu naszej Ojczyzny.
Polacy do czynu: zda się prosić zmarły ks. prymas Wyszyński.
Naprawdę Duch Św. odnowi oblicze naszej polskiej ziemi w co gorąco wierzymy.
Głos ukochanego Ojca św. Jana Pawła II z 2 czerwca 1979 r. unosi się szeroko nad naszą Ojczyzną i poza jej granicami. Dla nas głos ten jest jak rozkaz dla żołnierza.
Powinniśmy żarliwie śpiewać (jak daniej Boże coś Polskę) Te Deum Laudamus... Ciebie Boże wysławiamy.
Niech w niepamięci odejdzie nocna zmiana z 1992 r., a nastanie dzienna - normalna zmiana, która przyczyni się do dalszego rozwoju (i normalności życia) naszej Ojczyzny we wszystkich dziedzinach, od rolnictwa, oświaty począwszy, a skończywszy na dozbrojeniu armii i reformie opieki zdrowotnej.
Niechaj dobry i miłosierny Bóg udzieli naszej Ojczyźnie swojego błogosławieństwa i obdarzy nasz dom pokojem (ps. 28). Sł. - dom, któremu na imę Polska.
Maryjo - Królowo Polski: weź w opiekę naród cały, który żyje dla Twej chwały.
Jan H. Darłak
|