Jak łączyć przyjemne z pożytecznym?
Istniejąca już od 11 lat Polska Katolicka Szkoła im. Św. Ferdynanda
w Chicago, ma na swoim koncie wielorakie osiągnięcia dydaktyczno-wychowawczo-artystyczne.
Tym razem interesującym pomysłem okazał się konkurs czytania
na czas. Wzbudził duże poruszenie i zainteresowanie nie tylko
wśród dzieci, ale także i rodziców. Objął swym zasięgiem uczniów
od trzeciej klasy podstawowej, aż do dziesiątej klasy gimnazjum.
Aż trudno uwierzyć, jak bardzo ekscytującą formą nauki czytania
w języku polskim okazał się ten konkurs. Ekscytowali się i
w napięciu oczekiwali wyników nie tylko maluchy, ale także
młodzież gimnazjalna. Niektórzy nawet wysuwali propozycję
ponownej próby czytania, by w ciągu 1 minuty pobić rekord
w przeczytaniu jak największej liczby wyrazów.
Konkurs trwał prawie cały rok szkolny i składał się z trzech
etapów.
W pierwszej fazie wzięli udział prawie wszyscy uczniowie znajdujący
się na listach klasowych od III do X klasy.
Ilość wyrazów przeczytanych w ciągu minuty kwalifkowała zwycięzców
do II etapu.
Uczniowie popisali się wspaniałymi umiejętnościami. Dla przykładu,
uczeń klasy III przeczytał aż 85 wyrazów. W pierwszym etapie
uczniowie czytali zestał luźnych wyrazów przygotowany wg zasady
stopniowania trudności (od jedno- do wielosylabowych) opracowany
przez mgr Marię Józefczyk oraz mgr Danutę Szkutnik.
II etap, to także czytanie na czas w ciągu jednej minuty lecz
tym razem tekstu rymowanego, który okazał się łatwiejszy,
o czym świadczyły wyniki. Zespół nauczycieli w składzie mgr
Beata Kozłowska, mgr Małgorzata Iwańska, mgr Elżbieta Augustyn
i mgr Danuta Szkutnik, pilotował tę część konkursu, wyłaniając
najlepszych.
Do III etapu zakwalifikowało się 40 uczniów. Tym razem było
to czytanie na czas ze zrozumieniem. Przygotowany przez polonistkę
mgr Agatę Malec test pozwolił wyłonić tych absolutnie najlepszych.
Tak więc w polskiej szkole św. Ferdynanda w sposób bardzo
interesujący zostało połączone przyjemne z pożytecznym.
Dlaczego? Otóż, obserwując przebieg konkursu należy podkreślić,
że cieszył się dużym powodzeniem, zainteresowaniem i zaangażowaniem.
Objął on bardzo dużą liczbę dzieci uczęszczających do szkoły,
bo około 75% dzieci i młodzieży, a także do I etapu zangażowało
się 90% nauczycieli pracujących w polskiej szkole. To oni
właśnie przeprowadzili pierwsze badania odpytując swoich
uczniów w klasach. Taki konkurs dał obraz świetnej współpracy
grona pedagogicznego, pokazał jak mobilizująco na uczniów
wpływa zdrowa rywalizacja.
Przede wszystkim przyniósł wymierne korzyści dzieciom, które
poprawiły przy okazji płynność czytania, a tym samym podniosły
poziom znajomości języka polskiego. A przecież chodzi o to,
by nasze polskie dzieci, tu na ziemi amerykańskiej promowały
język ojców, były ambasadorami Polski i wykazały się predyspozycjami
poliglotów.
Konkurs czytania na czas, w szkole Św. Ferdynanda, był przeprowadzony
na taką skalę po raz pierwszy. Okazał się ciekawym i wymiernym
w skutkach przedsięwzięciem, dlatego z pewnością wejdzie w
szkolny kalendarz pracy ku radości i moblizacji uczniów oraz
satysfakcji nauczycieli.
Oczywiście na zwycięzców III etapu czekają nagrody.
Danuta Szkutnik
nauczyciel
|