Pogoda

Radio Polonii 2000
Wietrzne Radio 1080am
GPDesigning.com

Szanowna Redakcjo Kuriera Codziennego! - Były gubernator ma stawić się w więzieniu 4 stycznia 2007 r.

Mr. George H. Ryan jest niewinny stawianym mu zarzutó przez oskarżycieli, na podstawie których Mrs. Pallmeyer Rebecca wydała wyrok w wysokości 6 i pół roku osadzenia w więzieniu federalnym. Mr. G.H. Ryan będąc sekretarzem, a następnie gubernatorem Stanu Illinois, nie wydał nakazu ani polecenia na piśmie podległym pracownikom stanowym, żeby pobierali łapówki przy załatwianiu spraw mieszkańców stanu Illinois i te dolary wpłacali na konto gubernatora do banku na cele kamapanii wyborczej. Pracownicy biur stanowych od najdawniejszych czasów swego urzędowania pobierali łapówki od obywateli przy wydawaniu prawa jazdy i nikt ich nie oskarżał, że pieniądze te mogły być wpłacane na konto swoich przełożonych, urzędujących sekretarzy lub gubernatorów stanu Illinois. Nie wszycy urzędnicy stanowi byli i są skorumpowani pobieraniem łapówek. Natomiast winnych należało karać, po udowodnieniu przestępstwa, a więc ten proceder i nawyk urzędniczy przestałby istnieć we wszystkich urzędach miejskich, powiatowych i stanowych oraz na szczeblu centralnym. Tych spraw nikt nie dociekał i nie kotrolował. Mogło zaistnieć wpłacanie pieniędzy na konto przez nieuczciwych pracowników, ażeby przypodobać się swoim przełożonym, którzy nie wydawali na piśmie takich poleceń. Mr. G.H. Ryan został niewinnie oskarżony jako długoletni republikanin, mający duże zaufanie w społeczeństwie stanu Illinois, padł ofiarą spisku na podstawie którego Mrs. sędzina wymierzyła wysoką karę niesłusznie, której nie powinien odbywać ze względu na stan zdrowia i wiek 72 lata. Większość mieszkańców stanu Illinois jest przeciwna temu wyrokowi i chce ażeby wyrok został zawieszony, ponieważ G.H.Ryan na to nie zasłużył, bo jest niewinny, jako dobry i uczciwy obywatel i mieszkaniec Illinois. Należy dokładnie i uczciwie rozpatrzyć tę sprawę i umorzyć, bo niewinnego nie można karać za długoletnią pracę dla stanu i mieszkańców i dać mu dożyć spokojnych lat starości w gronie rodziny i otoczenia. Amen.

John M. Marwiński - weteran II wojny światowej