67. Bal Amarantowy już za nami - Monika Gawlak Królową Balu
Elegancka sala w jednym z najstarszych hoteli w downtown Chicago. Eleganccy goście w balowych sukniach i smokingach, a nawet frakach. Eleganckie, pełne ceremonii powitanie każdej wchodzącej osoby przez organizatorów, już na schodach prowadzących do sali balowej. Debiutantki w białych sukniach i wiankach, w asyście ojców. Czasy wiktoriańskie? Ależ skąd! XXI wiek w samym środku jednej z największych metropolii w USA!
W ubiegłą sobotę, 18 lutego, w eleganckiej sali balowej hotelu Hilton w downtown Chicago, zgodnie z ponad 60-letnią tradycją, odbył się 67 Bal Amarantowy, organizowany przez Legion Młodych Polek (LMP). Wzięło w nim udział ponad 500 osób, jednak z pewnością dla nikogo udział w balu nie był tak ważny, jak dla ośmiu młodych dziewcząt, które tej nocy zadebiutowały na polonijnej scenie towarzyskiej. Anna Budzikowska, Monika Gawlak, Patrycja Jamrozowicz, Sylvia Knap, Kathy Lesny, Kesley Marsh, Josephine Nowak i Stephanie Tucker, w białych sukniach i różanych wiankach na głowach rozpoczęły dzień od sesji zdjęciowej, a zakończyły go w zupełnie starym stylu, tańcząc walca w długiej sukni i z młodzieńcem ubranym w elegancki frak.
Od samego początku istnienia, Bal Amarantowy uznawany jest za jeden z najbardziej prestiżowych imprez w kalendarzu Polonii chicagowskiej, a jego uroczysta oprawa sprawia, że udział w nim traktowany jest z największą powagą. Zgodnie z polską tradycją, rozpoczyna go polonez, którego układ zmienia się co roku, w zależności od liczby par i fantazji choreografa, którym od lat jest pan Richard Owsiany. Kolejnym punktem programu jest prezentacja debiutantek - kolejny skomplikowany układ choreograficzny, którego doskonalenie zabiera dziewczętom ponad dwa miesiące. Ale w momencie prezentacji, oklaski wzruszonej publiczności wynagradzają z nawiązką godziny niedzielnych prób... Bal Amarantowy to bal w zupełnie starym stylu, co widać na każdym kroku. Na parkiecie królują walce i tanga, kreacje uczestników nie pozostawiają wątpliwości co do charakteru imprezy, do tego stopnia, że nawet najmłodsi uczestnicy balu z przyjemnością zapominają o hip hop i z gracją płyną po sali w rytm muzyki, którą na codzień uznaliby za staroświecką.
Punktem kulminacyjnym balu, budzącym zawsze największe emocje, jest koronacja Królowej, która zawsze odbywa się o północy. Przypomnijmy, że Bal Amarantowy to impreza, której celem jest zgromadzenie jak największej ilości funduszy na działalność LMP, który poza balem nie ma żadnych innych dochodów, a tytuł Królowej otrzymuje ta z debiutantek, która przyczyniła się do tego najbardiej, poprzez ogłoszenia w książce programowej. W tym roku Królową 67 Balu Amarantowego została Monika Gawlak, a tytuł I Damy Dworu przypadł Kelsey Marsh, podczas gdy Sylvia Knap została II Damą Dworu.
LMP jest organizacją niezależną i zupełnie prywatną, nie otrzymuje finansowania z żadnych innych źródeł, natomiast z przyjemnością wydaje posiadane fundusze na szereg celów charytatywnych w Stanach Zjednoczonych, Polsce i na całym świecie. Dochód z Balu Amarantowego pozwala LMP finansować działalność wielu polonijnych organizacji, w tym m.in. Muzeum Polskiego w Ameryce, Zrzeszenia Amerykańsko-Polskiego, stypendiów wielu organizacji, polonijnych instytucji kulturalnych, itp.
Ważnym elementem pracy Legionu jest działalność na rzecz zapewnienia stałego miejsca polskiej historii i kultury w wielonarodowościowym społeczeństwie naszego kraju. Legion realizuje ten cel przez finansowanie Maria Kuncewicz Endowment Fund na Uniwersity of Chicago (dawniej Katedry Języka Polskiego i Literatury), a także przez sponsorowanie polskich wydarzeń kulturalnych w USA, w tym wystaw sztuki w chicagowskim Art Institute czy Milwaukee Art Museum.
Przewodniczącą komitetu organizacyjnego 67 Balu Amarantowego była Maria Cieśla, a w jego skład weszło ponad 30 osób, które przez wiele miesięcy poświęcają swój wolny czas, aby wieczór balowy był niezapomnianym przeżyciem nie tylko dla debiutantek i ich rodzin, ale także dla wszystkich gości. Mistrzem ceremonii był Wiesław Chodorowski, prezes Fundacji AK, osoba doskonale znana chicagowskiej Polonii.
Legion Młodych Polek został założony 2 września 1939 r. w Chicago, dzień po napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę, w celu zebrania funduszy na zakup ambulansów na potrzeby Polskiej Armii, a w miarę upływu czasu dołączyło do tego wysyłanie paczek dla polskich żołnierzy do obozów jenieckich czy paczek dla wdów i sierot na terenie Europy. W ciągu ponad 60 lat swojego istnienia LMP przekazał ponad milion dolarów na różnorodne cele charytatywne.
67 Bal Amarantowy to już historia. Legion Młodych Polek prosi jednak całą Polonię, aby zaznaczyla w swoich kalendarzach, że następny Bal Amarantowy odbędzie się 17 lutego 2007 r., a wszystkich rodziców, którzy chcieliby zobaczyć swoje córki w roli debiutantek o kontakt pod adresem Debutante Committee, P.O. Box 56-110, Chicago, Il. 60656
|