Jestem
antysyjonistą
- 26 października minęły 44 lata odkąd jestem w Rzeszowie.
Ksiądz Tadeusz Szetela patrzy na mój dyktafon. - Nie włączaj
pan tego. To ma być ludzka, luźna rozmowa. Wcześniej ksiądz
Szetela był rok w Żołyni. W 52-gim dostał od ks. biskupa Bardy
aplikate do księdza - podczas prepozyta - Stączka. |